1 czerwca 2016

Jak zrobić takie zdjęcie #2

sie robi_fotografia makro_jak zrobic takie zdjecie

Fotografia makro nie zawsze równa się nurkowaniu w wysokich trawach, pełnych robaczków i innych istotek, za którymi nie wszyscy przepadają. W zaciszu domowym też mamy szansę na ciekawe ujęcie. Chcecie zobaczyć, jak powstało to zdjęcie?






-  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  -  - 



Na początku odpowiem na ważne pytanie, które zapewne pojawiło się w Waszych głowach:


tak! macie wystarczające zaplecze techniczne

żeby zrobić takie zdjęcie, więc się nie martwcie!



Już zwykłe kompakty mają funkcję makro. Oczywiście nie dadzą one takich rezultatów jak lustrzanka ze specjalnym obiektywem, ale na początek powinno wystarczyć. Jeśli jednak macie lustrzankę i zwykły obiektyw, to już coś ciekawszego może się zdarzyć  ; )


Ja zrobiłam powyższe zdjęcie korzystając z takiego właśnie zestawu, czyli 

lustrzanka + kitowy obiektyw + mała sztuczka



sie robi_makro fotografia_freelensing


O sztuczce wspominałam już wcześniej w artykule o trikach z obiektywami i jest ona banalnie prosta: odkręcamy obiektyw, odwracamy go tyłem na przód i przykładamy do aparatu. I już! Nasz 'makro obiektyw' jest gotowy do działania. 


Pozostaje nam jeszcze wybrać jakieś tło, np.: ściana w Waszym domu, brystol w wybranym kolorze, czy kawałek materiału. W fotografii makro mamy to szczęście, że nie potrzebujemy kilkumetrowego tła, żeby wypełnić nim cały kadr, wystarczy coś na prawdę niewielkiego. 

Na koniec wyposażamy się w niezbędne oświetlenie. Przykładowe propozycje to: 

- okno (moje ulubione!)
- lampka nocna
- lampka na biurko
- latarka przy makro też wystarczy


sie robi_makro natury w domowym zaciszu


Do zrobienia tego zdjęcia wykorzystałam tylko jedno źródło światła, lampę ustawioną pod kątem około 45 stopni do fotografowanego obiektu.


Teraz już tylko łapiemy z parapetu nasz ulubiony kwiatek i robimy makro! 



Do robienia zdjęć makro w technice freelensing (obiektyw odkręcony od aparatu) musicie uzbroić się w cierpliwość i włączyć samowyzwalacz. Bez tego trudno jest zrobić ostre zdjęcie, ponieważ już samo wciśnięcie spustu migawki powoduje lekkie poruszenie aparatu. Jeżeli do tego fotografujemy na nieco dłuższym czasie, samowyzwalacz jest niezbędny. 
Dzięki niemu zyskujemy 10 sekund na dopracowanie idealnego ustawienia obiektywu względem fotografowanego obiektu oraz na jego ustabilizowanie w dłoni. 




Gdy udało nam się uzyskać satysfakcjonujący kadr, możemy zająć się delikatnym retuszem w programie graficznym. Ja wykorzystałam do tego Photoshop. 
Zaczęłam od wywołania pliku RAW:




Następnie dokonałam lekkiej korekty świateł i cieni na warstwie Levels (Poziomy) oraz dopracowałam kolory na warstwie Hue/Saturation (Barwa/Nasycenie). Za pomocą skrótu klawiszowego CTRL+ALT+SHIFT+E stworzyłam nową warstwę ze wszystkich poprzednich i na niej poprawiłam nieco ostrość liści na pierwszym planie, wykorzystując do tego filtr Inteligentne wyostrzenie. Ostatnim etapem obróbki zdjęcia było jego wykadrowanie.


Ciekawym gadżetem do zdjęć makro jest gliceryna. Dzięki niej możecie uzyskać na roślinach efekt porannej rosy w zaciszu domowym:


sie robi_makro_gliceryna_poranna rosa


Jak widzicie, wcale nie trzeba zrywać się z łóżka o świcie i przedzierać się przez roślinną dżunglę, żeby zrobić ciekawe zdjęcie makro. Jak zawsze zachęcam Was do eksperymentowania, próbowania i bawienia się fotografią.



Udanych kadrów!
xoxo

Aga





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz