16 lutego 2016

DIY - Jak przerobić t-shirt

sierobi-projekt diy jak przerobic stary t-shirt

Nadszedł czas, żeby zajrzeć do szafy, wygrzebać z niej nienoszony już dawno t-shirt i przerobić go na nową koszulkę.  Rozpoczynamy projekt STARY NOWY T-SHIRT.




Macie też tak, że znajdujecie jakąś koszulkę i myślicie, że ponosiłoby się ją jeszcze, bo taka fajna, bo sentyment, ale jakoś tak źle leży, za duża trochę... Ja dokładnie tak miałam, gdy niedawno pojechałam do Polski i znalazłam koszulkę Kultu z trasy październikowej 2007... Ach, to były czasy. Wspominałam już, że jestem fanatyczną wielbicielką Kultu i Kazika? Nie ważne, i tak zaraz się wyda.


Ale do rzeczy!
Poniżej instrukcja krok po kroku co zrobić, żeby wskrzesić stary t-shirt. 




CZEGO POTRZEBUJEMY?


t-shirt

maszyna do szycia (jeśli nie macie, szyjcie ręcznie, też się da)

nici (dopasowane do koloru koszulki)

nożyczki

kreda lub mydło krawieckie (zwykły ołówek lub kredka też się nada)

metr krawiecki (tak, linijka też może być ;) )

szpilki



PRZYGOTOWANIE DO SZYCIA


Zaczynamy od odwrócenia koszulki na lewą stronę i rozłożenia jej równo na płaskiej powierzchni. 
Jako, że dopiero raczkuję w temacie krawieckim i nie mam też żadnych wykrojów, użyłam innej koszulki jako wzoru. Wybierzcie jedną ze swoich koszulek, która odpowiada Wam krojem, i odrysujcie ją na t-shircie, pamiętając o dodaniu około 2 cm marginesu na zszycie.



Gdy już mamy odrysowany ogólny zarys wykroju, możemy dopracować szczegóły. Zaczynamy od narysowania ramiączek. Żeby zrobić to równo wystarczy odmierzyć takie same odległości z obu stron kołnierzyka dla zewnętrznych i wewnętrznych stron ramiączek.




Zaznaczając wewnętrzną stronę ramiączka definiujemy od razu szerokość dekoltu. Pozostało narysować pionową linię w dół od środka kołnierzyka, która będzie wyznaczała środek dekoltu. Jeśli t-shirt posiada nadruk, dobrze jest zaznaczyć jego początek, nie chcemy przecież odciąć jego fragmentu przy wycinaniu dekoltu! Gdy już mamy wyznaczone wszystkie te punkty, możemy jednym łukiem zaznaczyć linię cięcia dekoltu. 

Rada: Zaznaczcie płytszy dekolt z tyłu koszulki i wytnijcie go osobno na przodzie i tyle koszulki. Ja przez roztargnienie wycięłam tył według zaznaczenia na przodzie, dlatego dekolt z tyłu wyszedł całkiem spory. Jeśli taki chcecie, nie ma problemu, tnijcie jak ja za jednym zamachem :)

Wykrój jest już narysowany? Okej, to pozostało nam jeszcze spiąć nasz t-shirt szpilkami na wyrysowanych liniach, żeby nie przesuwał nam się po wycięciu. Oczywiście podczas spinania szpilkami cały czas kontrolujemy, czy przód i tył leżą płasko. 




Teraz już tylko łapiemy za nożyczki i równiutko wycinamy. Pamiętajcie o dekolcie z tyłu! ;)




SZYCIE


Po tych wszystkich żmudnych przygotowaniach w końcu bierzemy się do szycia. Chociaż... nie, jeszcze nie. Ostatnią ważną rzeczą, którą musimy zaznaczyć na bokach koszulki jest wielkość otworów na ręce. Przypominam o tym, bo sama w ferworze prawie zszyłam całą koszulkę od góry do dołu ;)



Żeby wyznaczyć idealny punkt, najlepiej jest przyłożyć koszulkę do siebie i zaznaczyć, gdzie chcemy, aby kończył się otwór. Gdy zaznaczymy jedną stronę, odmierzamy odległość naszego punktu od góry koszulki i przenosimy ją na drugą stronę. 

Dosyć już tego rysowania, odmierzania, to nie lekcja geometrii. Szyjemy!
Zszywamy boki koszulki od dołu aż do momentu rozpoczęcia się otworu na ręce, który zaznaczyliśmy w poprzednim kroku. Jeśli macie maszynę wielofunkcyjną lub owerlok, to możecie wykończyć brzegi materiału.

Ostatni krok jest nieobowiązkowy. Jeśli wolicie koszulkę bardziej w stylu rock&roll to możecie go pominąć i od razu założyć ją na siebie, jest gotowa. Ci z was, którzy wolą bardziej grzeczną wersję, podszyjcie krawędzie ramiączek, dekoltów oraz dół koszulki (jeśli skracaliście jej długość).



Tak moi drodzy, to wszystko. Zrobiliśmy dziś kolejną fajną rzecz niewielkim nakładem czasu i pieniędzy, a radość z noszenia ulubionej koszulki będzie bezcenna :)



Podzielcie się Waszymi sposobami na nadawanie drugiego życia  Waszej garderobie.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz